piątek, 20 lutego 2015

Hej tu Zuzia! To jest mój nowy blog o opowiadaniach yaoi ale również o opowiadaniach miłosnych. Dzisiaj chciałam wam przedstawić fragment pierwszego rozdziału. Miłego czytania <3 Pozdrawiam :) Jak sorki za interpunkcje :)


Rozdział 1- Mike, chłopak z YouTuba

Rob siedział na kanapie w swoim pokoju, trzymając w ręku komórkę. Na urządzeniu wyświetlał się numer Mika. Robert poznał go niedawno na meet- upie; Mike był popularnym youtuberem. Zastanawiał się czy zadzwonić do niego czy też odłożyć komórkę i iść spać. Była 1:00 nad ranem. Roby (czt. Robi) spuścił głowę i w zamyśleniu wypuścił komórkę z ręki. Ocknął się gdy usłyszał jak komórka uderza o ziemię. Położył się na łóżku i zaczął myśleć o Katie (czyt. Kejti). Dziewczyna była jego przyjaciółką. Rob zaczął głośno myśleć.
- Ona jest taka piękna i inteligenta. Zupełnie jak nimfa. Cudownie śpiewa. Nie jestem jej godzien nie teraz.
Zapadła głucha cisza. Słychać było tylko ciche odgłosy telewizora włączonego w drugim pokoju. Robert nagle zerwał się z łóżka, jednym ruchem ręki pochwycił piżamę i poszedł do łazienki. Rozebrał się i stanął przed lustrem sięgjącym od sufity do podłogi. Roby miał atletyczną sylwetkę i umięśniony brzuch. Po chwili wskoczył pod prysznic i puścił gorącą wodę. Prysznic trwał 10 minut i Rob wyszedł z niego cały czerwony. Widocznie poparzony wodą. Umył zęby, nałożył na siebie piżamę, kapcie stojące w łazience przy wannie i odmaszerował do kuchni. Otworzył lodówkę i odezwał się jakby wiedząc, że ktoś obok niego stoi.
- Co by tu zjeść? Kanapki? Nie. Za dużo roboty. Płatki z mlekiem? Niech będzie.
Wyciągnął z dolnej szafki miskę i wsypał do niej czekoladowe płatki w kształcie muszelek a następnie zalał je zimnym mlekiem. Chwycił miskę, z szuflady wyciągnął łyżkę i poszedł do pokoju.
- Dobranoc! - krzyknął Rob do siedzących w salonie rodziców.
- Dobranoc skarbie! - odkrzyknęli rodzice, spoglądając na niego z radością.- Śpij dobrze myszku! - dopowiedziała mama.
Robert nie lubił jak mama mówiła do niego myszku, choć od najmłodszych lat był tak nazywany. Rob doszedłszy do pokoju usiadł na kanapie obok łóżka. Odłożył miskę a z szafki wyciągnął laptopa i postawił go na kanapie obok siebie. Nadal był włączony i ustawiony na Facebooka. Oglądał wcześniej zdjęcia Kate, ale teraz nie myślał o niej. Myślał o Miku. Chłopak zaczął jeść płatki i wpisał adres youtube. Wszedł na kanał Mika i kliknął na Vloga, którego chłopak wrzucił do sieci 10 minut temu. Oglądając czuł jak przechodzą go ciarki na widok nastolatka. Czuł dziwne uczucie, niegdy dotąd go nie doznał, nie w stosunku do chłopaka. Pomyślał, że co najmniej dziwaczne. Po chwili potrząsnął głową i wyrzucił z umysłu wszystkie myśli dotyczące Mika. Wyłączywszy laptopa, dokończył jedzenie płatków i położył się do łóżka. Nakrył się ciepłą kołdrą w psie łapki i zasnął prawie natychmiast. Śnił o Kate i Miku. O tęczy i jednorożcach. O zamkach i smokach. Śnił o wielu różnych dziwacznych rzeczach.